KLOCKI! Lego, drewniane, magnetyczne, kliki, wafle – mój syn bierze je wszystkie. Daj mu klocki,a w kilka minut wyczaruje czy zgrabną bazę. Wydawało mi się, że w tym temacie przerobiliśmy tyle, że już nic mnie nie zaskoczy. A jednak. Przeglądając sieć trafiłam na klocki konstrukcyjne Rubanta, zwane też klockami Pitagorasa. Przyznam, że imponujące budowle przestrzenne, jakie można z nich stworzyć zrobiły na mnie wrażenie. Czy naprawdę z kilku kwadratowych obręczy różnej wielkości można zbudować zamek, rakietę, węża albo żabkę? Jak się okazuje można. Boki klocków tworzą kształt trójkąta, dzięki czemu budowle są wyjątkowo stabilne.
Pierwszą konstrukcją Juniora była piramida, potem ta piramida stanęła „na głowie”, a potem zaczął kombinować, jak jeszcze można połączyć te klocki. Prawdziwym odkryciem było, dla niego, kiedy zauważył, że można je też ustawiać pionowo. I to jest najpiękniejsze w tych klockach. Kiedy patrzysz, jak dziecko się rozwija, a jego budowle staja się coraz bardziej skomplikowane. To jest produkt, który naprawdę rośnie z dzieckiem. Z rozwojem motoryki pojawiają się nowe możliwości i coraz bardziej zaawansowane konstrukcje.
A jak z tą geometrią? Mówi się, że te klocki tłumaczą twierdzenie Pitagorasa. Na kartonie znajdziecie grafikę z kwadratami naniesionymi na boki trójkąta. Spokojnie można też ułożyć ją z klocków. Bardziej obrazowo już się chyba nie da tego wyjaśnić. Jednak to nie jest najważniejsze. Bawiąc się tymi klockami dotarło do mnie, jaki ten trójkąt jest ważny dla stabilności konstrukcji. Chociażby taka piramida. Wkładając kolejne elementy widać, jak pięknie te proporcje są zachowane, jak umożliwiają stworzenie czegoś trwałego. Geometria w praktyce? Owszem.
Jeżeli szukacie ciekawych klocków konstrukcyjnych, to pooglądajcie, co można stworzyć z klocków Rubanta. Ten produkt może was zaskoczyć. Dostępne są trzy wielkości zestawów 15, 30, 45 elementów, a w każdym instrukcja, co możecie z nich wyczarować. Nie spieszcie się. Pozwólcie sobie zrozumieć, jak działa geometria.
[Współpraca]





Klocki są super. :)
OdpowiedzUsuńNauka przez zabawę to najlepsze, co możemy dać dzieciom.
OdpowiedzUsuńGenial libro para niños. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńWyglądają super. A jeszcze jak jeszcze czegoś nauczą amatorów nauki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper sprawa! :)
OdpowiedzUsuńGenialne są te klocki! Sama bym takie chętnie poukładała :D
OdpowiedzUsuńThese blocks look like a lot of fun. I like how they encourage creativity while also helping children understand basic geometry in a hands-on way. It's always great to find toys that are both educational and engaging.
OdpowiedzUsuńTe klocki wyglądają niesamowicie, a takie przestrzenne podejście do geometrii i twierdzenia Pitagorasa robi ogromne wrażenie. Pięknie opisałaś moment, w którym Junior zaczął samodzielnie odkrywać nowe możliwości i ustawiać elementy pionowo. To świetny dowód na to, że nauka przez praktyczną zabawę rozwija się razem z dzieckiem i zostaje z nim na lata.
OdpowiedzUsuńOho, moi siotrzeńcy lubią klocki Lego, ale te też pewnie by im przypadły do gustu :)
OdpowiedzUsuńŚwietne!
OdpowiedzUsuńNie znałam! Wydają się bardzo fajne.
OdpowiedzUsuńJako dziecko uwielbiałam klocki :D
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika