Pages

środa, 1 lipca 2020

Amelka - Katarzyna Majgier


Niektóre dzieci mają tak dużo zabawek, że ledwie zdążą się wszystkimi pobawić, zanim dorosną. Nie mają czasu na marzenia, bo kiedy to sobie tak na spokojnie pomarzyć, skoro ma się Barbie, Furby, Lego i komputery z fantastycznymi grami? Przecież to wszystko jest tak fajne, że nie można pozwolić, by leżało bezczynnie na półkach.1

Kim chcieliście zostać, kiedy byliście dziećmi? Tancerką, piosenkarką, kierowcą rajdowym a może strażakiem? Dziesięcioletnia Amelka pragnie zostać sławną aktorką. Jak się bardzo mocno czegoś chce i trochę się postara, to wszystko jest możliwe.



Fabuła

Amelka to bardzo fajny dzieciak. Typ chłopczycy i rozrabiaki, a przy tym rezolutna dziewczynka z bujną fantazją. Pisze wiersze i powieści. Uwielbia włóczyć się z kolegami i chodzić po drzewach, a trochę mniej opiekować się piątką młodszego rodzeństwa. Najbardziej jednak lubi marzyć, a jej największe marzenie to zagrać w filmie. Kiedy do wioski, w której mieszka przyjeżdża ekipa filmowa i ogłasza casting, dziewczynka nie zamierza zmarnować takiej szansy.

Katarzyna Majgier napisała ciepłą i mądrą opowieść dla dzieci, ale oczarowała mnie czym innym.

To Amelka jest narratorem. Dziewczynka opowiada nam jak to się stało, że zagrała w filmie. Autorka musiała postarać się, żeby ta relacja była wiarygodna, żebyśmy uwierzyli, że to słowa dziesięciolatki, a przy tym musiała zadbać, żeby powieść nie przypominała szkolnego wypracowania. Nie mam pojęcia jak ona tego dokonała, ale udało się.
Amelka jest wiarygodna. Bohaterka przeżywa to co się wokół dzieje i analizuje w typowo dziecięcy sposób. Ma swoje fochy i bunty, które są sprytnie poskramiane przez mądrych rodziców. Cechuje ją radość i beztroska.


W monologu Amelki zawarto wiele złotych myśli o przyjaźni i dobroci nie tracąc na naturalności.

Dzieci są bardzo dobrymi obserwatorami. Potrafią podsumować zachowanie dorosłych i odnieść je do swoich małych spraw. Mnie zaszokował fragment, kiedy Amelka rozmawia z córką Sołtysa i słyszy, jak to szanowany pan polityk wpaja swojemu dziecku, że przyjaciele są niepotrzebni, że z ludźmi należy się bratać tylko jak ma się do nich interes. Dla Amelki było to dziwne i nielogiczne. Dziewczynki długo rozmawiały i roztrząsały ten temat. Innym fragmentem, który utkwił mi w głowie, to jak Amelka opowiada o niemiłych koleżankach tzw. Zołzach. Mówi, że lubi siebie, pomimo że nie ma tak ładnych rzeczy jak one, bo ciuchy można zmienić a charakter trudno.

Czytajmy klasyków

Katarzyna Majgier w sprytny sposób zachęca do czytania klasyki literatury dla dzieci. W Amelce pojawiają się takie tytuły jak Przygody Tomka Sawyera, czy Panna z mokrą głową i możemy odnieść wrażenie, że to książki równie fajne jak Harry Potter.

Wydawnictwo Akapit Press, po raz kolejny, zaskoczyło mnie jak dopieszczona wizualnie jest książka, którą nam oddało.

Wiadomo, że w książkach dla dzieci są ilustracje, więc i w Amelce je znajdziemy, jednak klimat robią ozdobniki na każdej ze stron. Listki i Amelka wisząca do góry nogami na górze, a na dole jej rozrabiający koledzy. Jest w nich coś wyjątkowego.
Muszę jeszcze wspomnieć, ile śmiechu było, kiedy z córeczką wyjęłyśmy Amelkę z koperty. M. bardzo długo obracała książkę z poważną miną. Nie mogła ogarnąć, gdzie jest góra, a gdzie dół. Ona jest jeszcze mała i chodzenie po drzewach, jeszcze przed nią ;).

Podsumowanie

Lubimy czytać plotki i ploteczki z życia gwiazd. Pewnie wielu zazdrości im bajkowego życia. Zapominamy, że za sławą kryje się stres i brak anonimowości. Katarzyna Majgier w Amelce pokazuje plusy i minusy popularności. Tak skupiłam się na sławie, a chyba głównym tematem tej powieści są marzenia. To książka o tym, że warto je mieć i nie trzeba się ich wstydzić, ale do ich realizacji trzeba podchodzić z rozwagą i pamiętać, żeby sodówka nie uderzyła nam do głowy.

Książka została wyróżniona Nagrodą Literacką im. Kornela Makuszyńskiego.

1 Katarzyna Majgier, Amelka, wyd. Akapit Press, Łódź 2014, s. 13.

22 komentarze:

  1. Moja cioteczna siostrzenica nosi imię głównej bohaterki książki, więc na pewno będzie chciała ją przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Akapit Press to super wydawnictwo. Mają świetne pozycje. Zarówno pod względem treściowym, jak i "technicznym", że się tam wyrażę, czyli wydawniczym.

    Super, że Amelka wypada tu tak wiarygodnie. Czasem czytając bajki, w których narratorem jest dziecko opowiadające swoją historię, wyłapuje się jednak zbyt "dorosły" język i spojrzenie na świat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja Joasiu. Wiem już, komu mogę polecić. Znam jedną Amelkę. Imię "na czasie". Ja chciałem zostać nauczycielem, i byłem nim. Pozdrawiam znad kubka kawy już bezkofeinowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chciałam być nauczycielką, ale losy inaczej sie potoczyły

      Usuń
  4. Chętnie bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że narracja jest pierwszoosobowa. Można się wczuć w opowieść dziewczynki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. z przyjemnością bym przeczytała - faktycznie, książka budzi ciepłe uczucia od okładki, przypomina dzieciństwo, trochę z ilustracji taka Pipi, albo Pollyanna

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, chyba dam się namówić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka ta zapowiada się na ciekawą dla mnie lekturę. Być może sama więc kiedyś skuszę się na ów tytuł, mimo że nie jestem w docelowej grupie czytelników. Jeśli jednak zainteresuje mnie jakaś pozycja z kategorii literatury dziecięcej, to chętnie po nią sięgam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi interesująco, na pewno jest to tytuł któremu warto dać szansę. Sama chętnie bym go przeczytała :) Wspaniała recenzja!
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  10. Tym razem... chyba nie dla mnie ;) nie mam nawet komu jej sprezentować. ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Very interesting post! Have a great day! 🌺🌺🌺

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę koniecznie zajrzeć do tej książeczki. Widzę bowiem, że przemyca ważne wartości.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak najdzie mnie kiedyś ochota na coś lekkiego z przymrużeniem oka, przypomnę sobie o "Amelce". :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z chęcią przeczytałabym tę książkę, lubię czasem po takie sięgać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna dla małych czytelników ☺

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo sympatyczna książka :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka wydaje mi się bardzo ciekawa i dużo się w niej dzieje.

    OdpowiedzUsuń