Pages

2.19.2026

Zabawza z naklejkami: "W wiejskiej zagrodzie", "Zwierzęta świata"

Komu, komu naklejki ze zwierzętami? Chyba widzę kilku chętnych. Super, bo i naklejki i zwierzaki to dobry materiał do zabawy, Chciałam pokazać wam dziś dwie publikacje od wydawnictwa MD Creative: „Zwierzęta świata” i „W wiejskiej zagrodzie”. W obu wydawca obiecuje ponad 100 naklejek zabawy. W każdej z nich czekają na dzieci plansze, które należy wypełnić zwierzakami. Brzmi dobrze, prawda?

Są to takie publikacje , które cenię za „wolność”. Tu nie ma poleceń, nikt nam nie narzuca, co i jak mamy zrobić. Można dać się ponieść szaleństwu, mieć gdzieś zasady fizyki i sprawić, że owce będą latały, albo podejść do zadania metodycznie i ustawić je spokojnie skubiące trawę. Dobrym przykładem będzie tu karata z zepsutym traktorem. Najpierw synek spokojnie przyklejał urwane elementy, po czym nagle stwierdził, że on musi zrobić supermaszynę i go wzmocnić. Nie zaprzeczę, że powstał dziwny twór, ale z jakim entuzjazmem został on wykreowany.


Powyższa historia pokazuje też, że zaangażowanie rodzica można stopniować w zależności od potrzeby i zasobów. Książkę „Dzikie zwierzęta” można fantastycznie wykorzystać do rozmowy o różnych środowiskach, ale to ty – nie wydawca – jesteście moderatorami tej lekcji. Dajecie z siebie tyle, ile czujcie.

Na koniec jeszcze chciałabym przypomnieć, że naklejki to zarówno rozwój motoryki, ale też rozwój mowy. Mowa rodzi się w mózgu, a wszelkie logiczne wyzwania ten mózg pomagają rozwijać. Prezentowane publikacje dają nam i takie możliwości. Zaprośmy dzieci, aby zasadziły warzywa na odpowiednie grządki, albo przyporządkowały maluchy do swoich mam.



Znacie to, kiedy dziecko koniecznie chce się z wami bawić po powrocie z przedszkola, a w wy marzycie tylko o spokojnym wypiciu herbaty? Ja w takich chwilach wspomagam się właśnie podobnymi książeczkami. Rozkładamy się na kanapie, gadamy sobie i naklejamy, To są bardzo fajne momenty.

[Egzemplarz recenzencki]

7 komentarzy:

  1. Ciekawa propozycja, takie książeczki dają dzieciom dużo swobody i faktycznie potrafią zająć je na dłuższą chwilę. Warto mieć coś takiego pod ręką na wspólne, spokojne popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie książeczki z naklejkami to naprawdę świetny sposób na kreatywną zabawę, szczególnie że dają dziecku pełną swobodę i pozwalają puścić wodze wyobraźni. Bardzo podoba mi się ten brak sztywnych zasad, dzięki temu każde dziecko może stworzyć coś zupełnie własnego i indywidualnego :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama bym pouzupełniała taką książeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama chętnie siadam z córką do takich zadań bo to świetny sposób na ćwiczenie motoryki małej i wspólny czas razem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne. Naklejki to i ja lubię

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka ilość naklejek na pewno wystarczy na długą zabawę i podoba mi się opcja tworzenia własnych historii na planszach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio kupiłam siostrzeńcowi podobną książęczkę, tyle że z naklejkami samochodów :)

    OdpowiedzUsuń