"Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Hokus-pokus" Agnieszka Mielech
Jakiego przedmiotu w szkole nie lubiliście? Flora, jedna z członkiń Tajnego Klubu Superdziewczyn, nienawidzi fizyki. Przeżywa małe załamanie, kiedy okazuje się, że znienawidzona fizyka jest wszędzie. Przydaje się do uprawnia sportu, do gotowania i podczas robienia magicznych sztuczek. A propos magicznych sztuczek. Klub dowiaduje się o Festiwalu Sztuk Ulicznych i Magii. Długo nie zastanawiają się, czy wziąć w nim udział. Tylko co mogliby zaprezentować? I dlaczego warto stosować tę nieszczęsną fizykę? Im bliżej pokazu Emi i jej przyjaciele coraz bardziej przejmują się zwierzętami pracującymi w cyrku. A że oni nie narzekają, a działają, zaczynają szykować akcję w obronie zwierząt cyrkowych. To wszystko znajdziecie w kolejnej, pełnej przygód i pomysłów części Tajnego Klubu Superdziewczyn pt. „Hokus-pokus” autorstwa Agnieszki Mielech.
Tyle już napisałam o Emi i jej przyjaciołach, że czasami brak mi pomysłów. Ale czuję, że muszę powtórzyć, jak za każdym razem, podoba mi się zaangażowanie tych dzieciaków w to, co robią. Mielech porusza w tym cyklu przeróżne tematy, tym razem to magia, cyrkowe sztuczki, i za każdym razem doskonale je prezentuje przenosząc do świata bohaterów w wieku szkolnym. Do świata bliskiego grupie czytelników, dla których ten cykl powstał. Autorka chce spojrzeć na problem ich oczami i pokazać, co można zrobić. Czasami w asyście rodziców, czasami samodzielnie, jednak na pewno warto się angażować, bo kto ma zmienić świat na lepsze jak nie my sami.
[Egzemplarz recenzencki]



Bardzo wartościowy wpis. To świetne, że autorka łączy naukowe ciekawostki z nauką empatii wobec zwierząt. Takie książki realnie kształtują wrażliwość młodych czytelników i pokazują im, że mają głos w ważnych sprawach.
OdpowiedzUsuńTaka książka dla dzieci niesie ze sobą ważne przekazy.
OdpowiedzUsuńUwielbiamy tą serię książek. Czyta się je jednym tchem :)
OdpowiedzUsuńDziałalność obrońców zwierząt spowodowała trwałą zmianę i zakaz występowania zwierząt w cyrku w wielu krajach.
OdpowiedzUsuńCzasem czytam sobie takie pozytywne wiadomości. Powinno być ich więcej.
Fajne wydanie, a i ciekawe treści . Pomysłowe. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo właśnie fajne w tym cyklu – pokazuje, że nawet dzieci, w swoim szkolnym świecie, mogą podejmować realne działania i mieć wpływ na to, co się dzieje wokół nich. Lubię, jak Mielech łączy przygody z ważnymi tematami, jak ochrona zwierząt czy kreatywne rozwiązywanie problemów, i robi to w sposób naturalny, bez moralizowania. Dzięki temu czytelnicy naprawdę mogą poczuć, że też mają moc, żeby coś zmienić
OdpowiedzUsuń