"Królewska misja w Londynie" Pascal Prévot
Mały Sherlock wraz z przyjaciółmi odwiedzają Londyn. Podczas zwiedzania stolicy Anglii dostrzegają kruka i chłopca, który desperacko próbuje go złapać. Ciekawość zwycięża i mali detektywi zastanawiają się, o co może chodzić, a potem jak pomóc nowo poznanemu znajomemu. Okazuje się, że ta misja dotyczy rodziny królewskiej. Że kruki związane są z legendą, która nawiązuje do dziedziczenia tronu. Czy to wiecznie uciekające ptaszysko może mieć wpływ na wybór nowego króla?
W książce „Królewska misja w Londynie” mamy zadanie dla detektywów, a przy okazji trochę zwiedzimy stolicę Anglii. Bo właściwie taki jest plan młodych bohaterów – zwiedzać i poznawać. W książce znajdzie się słówko o Big Benie, jak i o wartach przed pałacem Buckingham. A Pascal Prevot – autor - jeszcze w to wszystko wmieszał rodzinę królewską. Genialne. Przecież oni też są symbolem państwa. Są wyjątkowo popularni. Budzą zaciekawienie i skupiają na sobie uwagę.
Przygody małego Sherlocka zostały wydane w cyklu „Czytam i prowadzę śledztwo”. To zobowiązuje. W tej, jak i w innych książkach wydanych pod tym szyldem, czytelnicy są zachęcani do rozwiązania szeregu zadań związanych ze sprawą. Bardzo fajne i angażujące zagranie.
Zaskoczyło mnie kiedy zobaczyłam z kim młodzi detektywi mają do czynienia w trakcie tej przygody. Myślę, że Pascal Prevot dokonał dobrego wyboru. To najprawdopodobniej na tym członku rodziny królewskiej będzie skupiona uwaga, kiedy nasze dzieci dorosną. Czy przypomną sobie wtedy legendę o kruku?
[Współpraca]



Przy takich książkach najbardziej przekonuje mnie połączenie przygody z historią, bo wtedy sama zagadka ma jeszcze dodatkowy kontekst. Londyn też jest chyba jednym z tych miejsc, które świetnie nadają się na tło dla tajemnic i pościgów — wystarczy trochę wyobraźni i od razu robi się ciekawiej. Z opisu najbardziej zaciekawiło mnie, czy autorowi udało się utrzymać tempo bez przesadnego komplikowania fabuły. Jeśli tak, to może być całkiem dobra propozycja na lekką, przygodową lekturę.
OdpowiedzUsuńAleż klimatyczna przygoda! 🐦⬛🇬🇧 Połączenie zwiedzania Londynu, zagadki detektywistycznej i królewskich tajemnic brzmi jak przepis na książkę, która naprawdę potrafi wciągnąć młodych czytelników. Bardzo podoba mi się też pomysł z serią „Czytam i prowadzę śledztwo” – możliwość samodzielnego rozwiązywania zagadek z pewnością dodaje lekturze jeszcze więcej emocji. A kruki i związana z nimi legenda tylko podsycają ciekawość… Jestem bardzo ciekawa, jak potoczy się ta królewska misja! 👑📚
OdpowiedzUsuńGracias por la reseña. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńŚwietnie pokazałaś, jak ta książka sprytnie łączy zwiedzanie Londynu z detektywistyczną zabawą. Motyw z krukami i aktywnym rozwiązywaniem zagadek brzmi jak coś, co naprawdę potrafi wciągnąć młodego czytelnika i zostać z nim na dłużej.
OdpowiedzUsuńCiekawe jest to połączenie zwiedzania Londynu z detektywistycznym wątkiem.
OdpowiedzUsuń