"Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Źrebaki i rumaki" Agnieszka Mielech
Co tym razem przyszło do głowy Emi i jej przyjaciołom? Nauki jazdy konnej. Czy im się w głowach poprzewracało? Nie do końca. Wszystko zaczęło się od zaszyfrowanego listu. Co w nim było, że członkowie klubu koniecznie chcieli nauczyć się konnej jazdy? Ba, nawet zgodzili się dokładać do lekcji z kieszonkowego. W stadninie poznają różne zwierzęta m.in. klacz Bravę. Dowiadują się, że właściciel chce ją wykupić, a to nie wróży dla niej dobrego życia. Wkładają dużo starań, aby znaleźć dla Bravy inny, dobry dom.
Ech, ten Tajny Klub Superdziewczyn (i jednego Superchłopaka). Z nimi nie można się nudzić. Myślę, że tom „Źrebaki i rumaki” znajdzie wielu entuzjastów, bo... KONIKI. Dzieci uwielbiają koniki i wcale im się nie dziwię, bo jak nie podziwiać tych majestatycznych zwierząt. Agnieszka Mielech wyczarowuje okoliczności, w których będziemy mogli pomóc jednemu konwi (a dokładniej klaczy). Czy to się uda? Obserwowanie poczynań Emi i przyjaciół na pewno będzie emocjonujące.
Super tematykę wybrała sobie autorka na ten tom przygód Tajnego Klubu Superdziewczyn. Zresztą z tymi bohaterami zawsze jest super. Oni zarażają pasją i entuzjazmem. Działają i robią to rozsądnie, pomysłowo. Z każdym przeczytanym tomem coraz bardziej ich lubimy.
[Egzemplarz recenznencki]



Kolejna świetna polecajka u Ciebie. Nie znam tej serii, ale po Twoim opisie widać, że to wartościowa lektura dla młodych czytelników. Tak trzymaj 🙂
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ten moment, kiedy książka dla młodszych czytelników nie tylko bawi, ale też spokojnie oswaja z odpowiedzialnością. Motyw koni jest tu świetnym pretekstem do pokazania, że dobra wola to za mało, jeśli nie idzie za nią rozsądek i konsekwencja. Emi i reszta ekipy znów wypadają wiarygodnie: są ciekawi świata, zaangażowani, ale też uczą się na bieżąco.
OdpowiedzUsuńGracias por la reseña Te mando un beso y te deseo un feliz año para ti y tu familia.
OdpowiedzUsuńBardzo fajna propozycja dla najmłodszych.
OdpowiedzUsuńKoniki to sympatyczne stworzenia :)
OdpowiedzUsuń