Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukasz Łebek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukasz Łebek. Pokaż wszystkie posty
Czy krowy jeżdżą do weterynarza? - Łukasz Łebek

Czy krowy jeżdżą do weterynarza? - Łukasz Łebek


Jakiś czas temu zachorowała nasza psina. Musieliśmy spakować naszą całą rodzinę do samochodu i pojechać do weterynarza. Lekarz zwierzę zbadał, postawił diagnozę – zapalnie pęcherza - i przepisał potrzebne leki. Nic strasznego, ale M. bardzo mocno przeżyła to, że piesek jest chory. Po swojemu opowiadała dziadkom, że była z P. u lekarza i trzeba dawać jej tabletki. Często głaskała psa, jakby chciała go pocieszyć. Suczka wyzdrowiała, a M. przeniosła swoje zainteresowanie na pluszaki i gumowe figurki zwierząt. Jasno i wyraźnie było widać, że je bada. Krótko mówiąc, założyła w domu mini lecznicę. Czy ta pasja jej zostanie, ciężko powiedzieć, ale nie zaszkodzi przyjrzeć się bliżej zawodowi weterynarza. Szczególnie, że wydawnictwo Dragon (KLIK) wypuściło właśnie serię książek o różnych profesjach. Interesująca nas ma zabawny tytuł Czy krowy jeżdżą do weterynarza?

Wszystko o ... krowach - Łukasz Łebek, Adam Święcki

Wszystko o ... krowach - Łukasz Łebek, Adam Święcki


Krowa – muszę przyznać, że mam mały sentyment do tego zwierzęcia. Jako dziecko większość lata spędzałam u dziadków na wsi. Co wieczór odbywał się cały rytuał sprowadzania krów z pola i dojenia. Dla małego mieszczucha było to niezwykłe przeżycie, a smak świeżego mleka z pianką pamiętam do dziś.
Copyright © Asia Czytasia , Blogger