"Lizbona. Sardynki i słonie" Janka Wollny

Po co podróżujemy? Żeby poznawać nowe miejsca i kolekcjonować wspomnienia. A czy próbujecie zrozumieć miejsca, które odwiedzacie? Dowiedzieć się, co je ukształtowało? Dziś chciałam wam opowiedzieć o książce, która opisuje stolicę Portugalii. Mowa o publikacji „Lizbona. Sardynki i słonie” Janki Wollny.

Od razu należy zaznaczyć, że znaczna część tej książki to historia tego miasta. Jak Lizbona stała się Lizboną jaką znamy. Jakie wpływy mieszały się na tych terenach? Arabowie, Rzymianie, Fenicjanie. Wielkie odkrycia geograficzne, niewolnicy, trzęsienie ziemi, rewolucja. Historia tego regionu jest barwna, a Janka Wolly opowiada ją z niesamowitą energią. Ja się wkręciłam.

Nie zabraknie tu współczesnej Lizbony, ale pojawia się ona w sugestywnie zatytułowanych fragmentach: „Migawki” i „Klucze”. To Lizbona widziana oczami autorki. Wspomnienia miejsc, osób. Nieco osobiste i bardzo refleksyjne. Piękne, magiczne i pełne obaw, czy Lizbona przetrwa współczesność, czy nie zostanie zadeptana przez turystów. Czy zachowa swojego ducha?

Jeśli już o duchu mowa. Książka „Lizbona. Sardynki i słonie” pozwala poczuć ducha miasta. Bo ten duch kryje się właśnie w przeszłości. Kiedy zrozumiemy przeszłość, zrozumiemy też teraźniejszość. Janka Wolly udowadnia, że warto znać historie miejsca, które się odwiedza, bo dzięki temu jest ono jeszcze bardziej fascynujące. Polecam wam i tę książkę i Portugalię, jako kierunek podróży.

[Współpraca]

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy tytuł. Z pewnością warty poznania nawet jeżeli nie wybieramy się w tamto miejsce. Świetna recenzja ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie zachęciłaś do sięgnięcia po tą książkę, chętnie bym ją przeczytała! ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie zachęcasz do odkrywania Lizbony nie tylko oczami turysty, ale też przez pryzmat jej historii i duszy. ❤️ Lubię takie książki, które pozwalają spojrzeć na znane miejsca z zupełnie innej perspektywy i lepiej zrozumieć ich wyjątkowość. „Lizbona. Sardynki i słonie” trafia na listę książek wartych poznania! 📚🇵🇹

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne ujęcie tematu, aż chce się od razu sięgnąć po tę książkę i spakować walizki do Portugalii. Bardzo trafnie zauważasz, jak ważne jest zrozumienie historii, aby naprawdę poczuć ducha danego miejsca, a nie tylko „przetoczyć się” przez nie jak przeciętny turysta. Taka perspektywa nadaje podróżowaniu zupełnie inny, głębszy wymiar. Dziękuję za tę wartościową rekomendację.

    OdpowiedzUsuń
  5. Parece un genial libro. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  6. Portugalia z wielu względów jest mi bliska. Dlatego zamierzam sięgnąć po tę pozycję :-) .

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Asia Czytasia , Blogger