"Kolekcjoner" Daniel Silva

Kim jest tyłowy Kolekcjoner z powieści Daniela Silvy? Odpowiedź na to pytanie otrzymają ci, którzy doczytają tę książkę do końca, natomiast ja mogę wam zdradzić, co takiego będzie w niej zbierane. Pisarz przeniesie nas w świat bogactwa i sztuki. Ci wpływowi pragną tego co najlepsze, najdroższe. Także dzieł najwybitniejszych twórców. Punktem wyjścia dla fabuły jest morderstwo oraz zagrabiony obraz. Dzieło takiego kalibru, że nawet „Autoportret” van Gogha jest przy nim marnym kąskiem. Gabriel Allon, szpieg i konserwator sztuki, zostaje poproszony o konsultacje i odszukanie obrazu.

„Kolekcjoner” zachwyci lub onieśmieli czytelnika rozmachem. To istne „rokoko” powieści kryminalno-szpiegowskiej. Misternie skonstruowana fabuła, która z każda stroną nabiera tempa. Do tego każda ze scen jest wręcz nasycona szczegółami, głównie ciekawostkami na temat malarzy i ich dzieł, ale też miejsca akcji (a jest ich kilka) są rzetelnie przedstawione. Napisałam, że powieść ta albo zachwyci, albo onieśmieli. Nie sposób nie docenić tych wszystkich szczegółów i szczególików, jakie Daniel Silva w niej zawarł. Jest zdecydowanie „na bogato”, co może być też nieco przytłaczająca. Szczególnie w zestawieniu ze światem, do którego przeciętny zjadać chleba nie ma wstępu. Ze światem wielkich pieniędzy, wpływów, blichtru. Powieść „Kolekcjoner” ocieka wiedzą, pięknem, akcją i pieniądzem.

To samo mogę napisać o postaciach. Są wybornie wykreowane, ale jest w nich jakaś egzaltacja. Być może wynika ona z przepychu świata, do jakiego zabiera nas Daniel Silva. Przyjrzyjmy się chociażby głównej postaci, czyli Gabrielowi Allonowi. Szpieg i konserwator, wszechstronny specjalista z zakresu sztuki. Szarmancki, podziwiany, pożądany, z piękną kobietą u boku. Już „bardziej” być nie może. Nie jest już młodzieniaszkiem, jednak autor przekuł jego doświadczenie w ogromny atut. Zresztą wyczuwa się jak dopracowana jest to postać. „Kolekcjoner” to już 23 tom cyklu z tym bohaterem i jeżeli chodzi o powieści o charakterze kryminalnym to na kolejność czytania często przymykam oko, ale aż chce się patrzeć, jak ta postać się kształtowała.

„Kolekcjoner” zachwyci wymagających fanów powieści kryminalno-szpiegowskich. Daniel Silva umiejętnie splata wątek sztuki z wątkiem politycznym zabierając czytelników do najbardziej wpływowych sfer. Jest to autor, który obdarowuje, ale też wymaga od czytelnika. Fabuła jest bardzo misterna, a wszelkie ozdobniki są jej integralnymi częściami. Jeżeli lubicie przepych odnajdziecie się w tej powieści.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

11 komentarzy:

  1. Ty to wiesz jak zaciekawić swoją recenzją czytelnika- jestem bardzo ciekawa kim jest tytułowy kolekcjoner :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam komu zaproponować lekturę tego tytułu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gracias por la reseña. Lo tendré en cuenta. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gracias por la reseña. Lo tendré en cuenta. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  5. O brzmi frapujące. Coś specjalnie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak jest kryminał to bierę:D choć nie wiem kiedy czas znajdę na czytanie xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, żałuję, że nie wzięłam do recenzji ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się ciekawie. Ja też chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi interesująco! Chętnie sięgnę po tą pozycję

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Asia Czytasia , Blogger