"Karawele" António Lobo Antunes

Kiedy dostałam informację o nowym wydaniu powieści "Karawele" Antonio Lobo Antunesa dłuższą chwilę zastanawiałam się, czy po nią sięgnąć. Skąd moje wątpliwości, wszak już trochę prozę tego autora znam. Posłuchajcie, o co chodzi w tej książce. Rok 1975. Po rewolucji goździków upada potęga Portugalii, a retornados (koloniści) wracają do kraju. Wraz z nimi wracają wielkie, ważne postaci dla historii tego kraju. Ci którzy rządzili, ci którzy byli na piedestale, ci którzy żyją jako wielcy w umysłach Portugalczyków. Antuanes robi na tę wielkość zamach. Pisze powieść przekorną, buntowniczą, w której niejako obala portugalskie świętości. Urzekła mnie jego odwaga, bo jak inaczej nazwać atak na narodowe mity. Natomiast Portugalia i jej historia to dla mnie ziemia nieznana. Czy będę w stanie zrozumieć i docenić "Karawele"?

Od razu ślę głębokie ukłony w stronę wydawcy, a także tłumacza – Wojciecha Charchalisa – że zdecydowali się opatrzyć książkę wstępem, który bardzo ułatwia jej zrozumienie. Na "dzień dobry" zostały rozwiane moje obawy. To nie jest obszerny wykład z historii Portugalii, ale jest tam wszystko czego potrzebowałam, żeby w ogóle zmierzyć się z "Karawelami". A jest się z czym mierzyć, bo proza Antunesa jest misternie tkana. Właściwie autor tworzy zamierzony chaos. W opisie możemy przeczytać o pomieszaniu czasu akcji itp. Dla szukającego spójnej fabuły czytelnika lektura tej książki będzie dziwnym doświadczeniem. Dodajemy do tego zagubienie i brud otaczające bohaterów. Autor jest niczym buldożer rozjeżdżający idealne obrazy narodowej wielkości.

Zostawmy na moment Portugalczyków i zastanówmy się ogólnie, czy narodowa tożsamość oparta jest na kłamstwie. Jak duża jest moc propagandy? No i czego my, zwykli lidzie chcemy: pięknej dającej nadzieję i dumę opowieści, czy nie zawsze wygodnej obiektywności? Chyba Antunes tą książką trochę "włożył kij w mrowisko", prowokując nas do krytycznego spojrzenia na własną historię.

[Egzemplarz recenzencki]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Asia Czytasia , Blogger