"Myszka i morze" Alice Melvin
W okresie letnim morze to popularny kierunek. Również wybrała go myszka z książek Alice Melvin. Zasłuchajmy się razem z nią w szum morskich fal i zobaczy jakie skarby można znaleźć na plaży. A to wszystko dzięki książce „Myszka i morze”.
Chyba zacznę od tego, co najbardziej spodobało się Juniorowi w tej książce. Mianowice skrytki. Oglądając ilustracje, odginając papier czy też otwierając tzw. „okienka” możemy zajrzeć do różnych budynków, a nawet wśród morskie fale. Kto steruje kukiełkami w teatrzyku, jak wygląda biuro kapitana portu, albo wnętrze latarni morskiej, jak głuptaki nurkują w czasie polowania – te i inne sekrety będziemy odkrywać w trakcie czytania. Moje dzieciaki uwielbiają tego typu książki. Potrafią poświęcić nawet kilka godzin na przeglądanie ich. Dodać muszę, że ilustracje Alice Melivn są dopracowane, szczególnie wnętrza budynków, do których możemy zajrzeć. To sprawa, że książka staje się niemal publikacją obserwacyjną, a za każdym czytaniem i oglądaniem odkrywamy w niej coś nowego.
Myślę, że taki był zamiar, bo... Co prawda tekst jednoznacznie na to nie wskazuje, ale... Na końcu książki jest strona z morskimi skarbami. Autorka zachęca nas do ponownego przeczytania bajki i zwrócenia uwagi właśnie na te wszystkie muszelki, piórka, szkiełka, czy małe morskie istotki. I my faktycznie z każdym „przejściem” odkrywamy plażę na nowo. Co jest fantastyczną ale też bardzo relaksującą, przygodą.
Piękna książka, która odchodzi od jarmarcznego wydźwięku wakacji nad morzem, kierując uwagę czytelnika na naturę, na piękno, na skarby nadmorskiego krajobrazu. Ja kocham morze i kocham właśnie takie morze. Spacer po plaży, zbieranie kamyczków, kanapki na kocyku. Wtedy jestem najszczęśliwsza. Alice Melvin i myszka pokazują dzieciom, że te proste przyjemności są fascynujące. Morze ma nam tyle do zaoferowania. Dostrzeżmy to.
[Egzemplarz recenzencki]




Fajny pomysł z tymi skrytkami w książce :)
OdpowiedzUsuńBardzo pomysłowa i estetyczna publikacja. :)
OdpowiedzUsuń