Życie w spadku - Małgorzata Garkowska
Poczucie winy, przykrywane dotąd starannymi próbami odwzorowania codzienności, teraz uwolniło się z ryzów i niczym trujący bluszcz oplotło mu gardło, gorzko spłynęło do żołądka, ściskając po drodze serce.1
Poczucie winy, przykrywane dotąd starannymi próbami odwzorowania codzienności, teraz uwolniło się z ryzów i niczym trujący bluszcz oplotło mu gardło, gorzko spłynęło do żołądka, ściskając po drodze serce.1
