Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca plastyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca plastyczna. Pokaż wszystkie posty
Szalone malowanie z zestawem kreatywnym Spin Art

Szalone malowanie z zestawem kreatywnym Spin Art

Malowanie kojarzy się ze spokojnym siedzeniem przy kartce papieru lub sztalugach. Ale my stworzymy dzieło sztuki z ruchu. Użyjemy do tego zestawu kreatywnego do malowania Spin Art. Kartkę umieszczamy na kole, które wprawiamy w ruch i oddajemy się ekspresji: Lejemy na to farbę, sypiemy brokat. A wiecie, co jest najfajniejsze w takim malowaniu. Nieprzewidywalność. Raz kropelka farby rozłoży się jak kleks, innym razem wyjdzie z niej mała kometa, a jeszcze kolejnym pierścień okalający całą kartkę. Kiedy moja córka odpala Spin Art Studio malowaniu towarzyszy pełne zaskoczenia „wow”.

Poza samym kołem do malowania w zestawie znajdziemy też farby, kartki w różnych kształtach, brokat, woskową kredkę, szablony, 2 ramki. Instrukcja nieco podpowiada, jakie efekty możemy uzyskać malując z tym urządzeniem. Fantastyczne jest też to, że wspomniane materiały łatwo uzupełnić. Wystarczy dolać farby do buteleczek i dociąć karty do malowania z bloku technicznego. Dopóki koło się kręci, my możemy tworzyć.





Wspieranie rozwoju mowy #12: świąteczna układanka

Wspieranie rozwoju mowy #12: świąteczna układanka

Jak wasze przygotowania do świąt? Czy domy są już przystrojone? Jakie świąteczne zabawy praktykujecie ze swoimi pociechami? Ja postanowiłam przygotować układankę dla mojego małego miłośnika puzzli. Kolorowy papier, nożyczki i powstały elementy, z których dziecko ma stworzyć św. Mikołaja i bałwanka.

Z kilku powodów bardzo lubię tego typu zabawy. Nie wymagają dużego wysiłku i można je szybko przygotować. Stymulują lewą półkulą mózgu odpowiedzialną m.in. za logiczne myślenie i rozwój mowy. Można regulować poziom trudności. Junior bałwanka ogarnął dość szybko, ale Mikołaj już był dla niego wyzwaniem. Długo zastanawiał się, gdzie umieścić futerko, a gdzie pomponik. Mój syn też bardzo lubi naklejać, w czym towarzyszy mu nieodłączny klej w płynie Astra (to nie jest reklama ;)), natomiast to od was i chęci dziecka zależy, czy uwiecznicie swoje prace.

Prace plastyczne: flamastry ze stożkową końcówką

Prace plastyczne: flamastry ze stożkową końcówką

Podobno, jak jest za cicho w pokoju to znaczy, że dzieciaki coś zmalowały. Tak, zmalowały aż miło. Piękny rysunek z kameleonem, który chcę wam dziś pokazać, bo – przy okazji – to próba możliwość stożkowych flamastrów marki Kidea.

Był to nieplanowany zakup. Brakowała mi paru złotych do darmowej dostawy i dorzuciłam je do koszyka. Właściwie miały być dla trzyletniego synka, który woli flamastry do kredek. Spodobało mi się, że są grubsze, co ułatwia małemu dziecku chwyt. Wybrałam zestaw podstawowy (8 kolorów). Nie chciałam szaleć z odcieniami, bo na potrzeby Juniora to zdecydowanie wystarczy. Do tego cały czas ćwiczymy nazwy barw, więc wolę mu nie mieszać w głowie. Flamastry te mają stożkową końcówkę, dzięki czemu rysują linie o różnej grubości. Zresztą te możliwości wykorzystała starsza córka w swojej pracy.

Ozdabiamy JAJO

Ozdabiamy JAJO

Z różnych stron słyszę narzekania, jak to trudno zając dziecko w domu. Gdzie szukać inspiracji na zabawę? Wszędzie. Na przykład media społecznościowe są skarbnicą pomysłów. Jakiś czas temu  leniwie przeglądając Instagram natrafiłam na profil anna_with_child. Poza tym, że autorka zafascynowana jest pedagogiką Montessori i swoim profilu pokazuje zabawy w tym duchu oraz różne książeczki, to znajdziemy tam również mnóstwo prac plastycznych, które wykonało jej dziecko. I właśnie te zdjęcia były zalążkiem pomysłu ze zdobieniem jaj (lub jak to nazwała M. JAJU-KEJ).

Copyright © Asia Czytasia , Blogger