Z jaką książką kojarzy Ci się... #2
Właściwie nie jest to mój ulubiony haft. Kiedy go robiłam miałam wrażanie, że z każdym diamencikiem rozmywają się detale. Jednak jest on związany z pewną ważną dla mnie książką. Wyklejanie tego motywu przeplatałam z czytaniem powieści „Isola” Allegry Goodman, książki, która mnie emocjonalnie „przejechała”. Wpatrując się w zamek na skarpie jeszcze bardziej doświadczałam samotności głównej bohaterki. A morze napawało mnie strachem o jej przyszłość.
A jakie skojarzenia wam przychodzą, kiedy na niego patrzycie. Czy też odczuwacie samotność i smutek, a może podziwicie jego potęgę? Z jakimi książkami możecie go powiąząć? Może akcja, którejś z nich właśnie w nim się odgrywa?


Moje pierwsze skojarzenie to takie zderzenie dwóch światów. Zamek, a zwłaszcza jego wieże kojarzy się z chłodem, niedostępnością, samotnością. Z kolei morze na tle zachodzącego słońca budzi bardzo ciepłe uczucia. Piękny haft! :)
OdpowiedzUsuńZastanawiam się tylko, czy ten motyw faktycznie sam w sobie jest taki „smutny”, czy raczej to my go tak interpretujemy przez to, co akurat czytaliśmy albo przeżywaliśmy w danym momencie.
OdpowiedzUsuńJest piękny i potężny.
OdpowiedzUsuń"Władca pierścieni".
Samotność i pewien surowy chłód to pierwsze, co przychodzi na myśl, patrząc na ten motyw. Zamek na skarpie, odcięty od świata i smagany przez morze, idealnie oddaje klimat powieści, w których izolacja – zarówno ta fizyczna, jak i emocjonalna – wysuwa się na pierwszy plan. Połączenie procesu wyklejania z tak absorbującą lekturą musiało stworzyć niezwykle silną kotwicę pamięciową. Dla mnie ten widok ma w sobie coś z klasycznych powieści gotyckich lub współczesnych thrillerów psychologicznych, gdzie monumentalna architektura i potęga natury potęgują niepokój o losy bohaterów. To piękny, choć nostalgiczny związek obrazu ze słowem.
OdpowiedzUsuńDla mnie piękny i potężny i optymistyczny.
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że haftujesz! Mi Twoja praca kojarzy się z kilkoma zamkami z powieści fantasy m.in.: "Wody głębokie jak niebo" Anny Brzezińskiej i kilka lokacji z "Gry o tron" kręconych w Chorwacji...
OdpowiedzUsuńCzy to jest Jaskółcze Gniazdo? 🤔
Es lindo bordado. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńPiękne dzieło :)
OdpowiedzUsuńPięknie wyszło 😍
OdpowiedzUsuńTen obrazek kojarzy mi się z baśniami i legendami.
OdpowiedzUsuńTen widok kojarzy mi się z książką "Czwarte skrzydło", gdzie były takie stare kamienne budowle i smoki.
OdpowiedzUsuńPierwsza myślą- Władca Pierścieni.
OdpowiedzUsuńPiękny widok :)
OdpowiedzUsuńNie wiem. Pomyślałem najpierw o Grze o Tron.
OdpowiedzUsuńWitaj Asiu
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że haftujesz. Podziwiam. Ja zawsze miałam z tym problem...
A obrazek niezwykły, trochę tajemniczy, trochę baśniowy...
Pozdrawiam upalnym początkiem lata
Piękny haft! Mnie kojarzy się z Małą Syrenką, często oglądałam tą bajkę na VHS w dzieciństwie i mam wrażenie, jakby było podobne ujęcie na zamek księcia Eryka :)
OdpowiedzUsuń