"Czułość i gniew" Monika Rebizant-Siwiło

Monika Rebizant-Siwiło po raz drugi zaprasza nas na Roztocze. Kontynuuje wątki znane czytelnikom pierwszej części i zapowiada wielkie wydarzenie – zdjęcie klątwy z rodu wiedźm. Czy Emilii uda się to zrealizować? Czułości i gniew będą mieszać wśród bohaterów.



Autorka konsekwentnie kontynuuje to co rozpoczęła w tomie „Miłość i nienawiść”. Ci co go znają mają na pewno wyrobioną opinię. Pozwólcie więc, że skupię się na potencjalnych czytelnikach. Nie ma sensu przybliżać szczegółów fabuły, bo jest ona rozbudowana. Cykl ma charakter rodzinnej sagi. Na kartach książki spotkamy wielu bohaterów, prawdziwy kalejdoskop charakterów. Wiele osób twierdzi, że wyzwaniem jest ogarniecie ich wszystkich. Co ja na to? Uważam, że Monika Rebizant-Siwiło całkiem nieźle ich wykreowała, a duża ilość wątków zawsze wymaga nieco większego skupienia podczas czytania.

Fabuła książki rozgrywa się teraz i w przeszłości. Akcja toczy się na tle wydarzeń z historii współczesnej oraz... legend. Tak, tak. Bo „Kobiety z Uroczyska” to magiczny cykl. Przepełniony, jakże modna w ostatnim czasie, słowiańskością. Mi przypadło do gustu, to jak autorka to przedstawiła. Czytelnika otula tajemnicza aura. Pachną zioła, pachnie przyroda, a wszystko razem tworzy pierwotny klimat.

Podsumowując. „Kobiety z Uroczyska” to złożona opowieść. Monika Rebizant-Siwiło wrzuciła do swojego kociołka wielu bohaterów, watki współczesne i historyczne, a wszystko doprawiła duża szczypta magii. Moim zdaniem wyszedł z tego bardzo smaczny wywar. Czy trafi on do waszych kubków smakowych? Częstujcie się.

26 komentarzy:

  1. Brzmi naprawdę interesująco. Zachęciłaś mnie swoją recenzją. Myślę, że taki miszmasz może przyciągnąć wiele osób.

    OdpowiedzUsuń
  2. ElaR - podpisuje się pod jej komentarzem. Wszelakie dodatki słowiańskie bardzo mi "smakują". Pozdrawiam serdecznie Joasiu. Przypomina chyba książka powyższa "Szeptuchę" autorstwa Miszczuk. Mam ją na czytniku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może dam kiedyś szansę tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam pierwszą część i nie byłam nią zachwycona ze względu na mnogość osób, powiązań rodzinnych i wydarzeń. Z tego, co piszesz druga część ma podobną konstrukcję, więc raczej odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej serii i na razie tak zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię książki, w których są wątki współczesne i historyczne, więc myślę, że mogłaby mi się spodobać ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tematyka nie w moim guście, ale polecę koleżance.
    Carrrolina Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  8. czyli dla fanów - tych co znają poprzednie przygody

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uważam, że to świetna seria godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam serii, ale piszesz o niej bardzo zachęcająco. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj nie wiem czy to książka, którą z chęcią bym przeczytała. Wydaje mi za ciężka dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam pierwszej części, więc na drugą się nie skuszę. Ale przyznam, że okładka naprawdę intrygująca. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie takiego wywaru bym skosztowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj chyba nie posmakowałby mi ten wywar...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. To Roztocze mnie przekonało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię taki klimat :) nie znam tej serii, a widzę, że może mi się spodobać :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż dziwne, że nie słyszałam o tej autorce! Brzmi jak moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może i mi się spodoba. Lubię ten gatunek

    OdpowiedzUsuń
  19. Może się skuszę ;) choć ostatnio brak mi czasu na czytanie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Słowiańszczyzna jest teraz modna? Jeśli tak, to ta moda baaardzo mi się podoba! :) Wpiszę sobie na listę tę autorkę i kiedy się odkopię z moimi tytułami, pewnie sięgnę po pierwszy tom.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak już Ci pisałam - nie znam pierwszej części więc póki co na pewno nie sięgnę po tę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio czytałam o takich słowiańskich wierzeniach i nie przepadam, więc tego cyklu raczej nie zacznę 😉

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię obyczajówki. Chętnie przeczytam tą książkę

    OdpowiedzUsuń
  24. Cos czuje ze mi tez przypadnie do gustu. Lubie bardzo motywy slowianskie w ksiazkach, stale cos wyszukuje. Podobnie bardzo lubie sagi rodzinne itp. Pozdrawiam serdecznie Asiu

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię klimaty słowiańskie. To może być coś dla mnie. A recenzja bardzo zachęca.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Asia Czytasia , Blogger