"101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć" Ruby van der Bogen
„Na świecie jest bardzo dużo potworków i każdy jest inny”1, ale chyba coś je łączy skoro są w jednej, potworkowej rodzinie. Książka „101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć” to sympatyczne kompendium wiedzy na ich temat. Jak przychodzą na świat? Co lubią robić? Czy chodzą do szkoły? Co się dzieje, kiedy się denerwują i jak pomóc takiemu zezłoszczonemu potworkowi? Zapraszam was do świata potworów. Jak się okazuje nie jest wcale taki straszny „jak go malują”.
Jak to powiedział Junior: „Mamo, ty tych potworów nigdy nie policzysz”. Faktycznie pierwsze strony książki zaskakują ogromem najróżniejszych stworków. I to było dla moich dzieci arcyciekawe. Dyskusja na temat cech poszczególnych potworków trwała długo. Już myślałam, że nigdy nie przeczytamy tej książki, bo potworki są tak różnorodne.
Ale się udało. Przeszliśmy dalej, aby poczytać o zwyczajach potworków. Nie wiem, jaki Ruby van der Bogen miała cel pisząc tą książkę. Czy po prostu dała się ponieść wyobraźni, czy chciała odczarować mit potwora? Cokolwiek by to nie było wyszło super. Mój ulubiony fragment to ten, o tym jak potwory się złoszczą. Wtedy rosną i wyglądają trochę strasznie. Bo złość faktycznie może wyglądać strasznie. Ale takiego potwora nie trzeba się bać. Jest prosty sposób na ukojenie złości.
Mocną stroną tej publikacji są ilustracje autorstwa Alexandry Helm. Ileż tu kolorów. Tak pokazany świat cieszy, a nie straszy. Potworki są niczym słodkie przytulanki. Aż chce się wskoczyć do książki i przytulić do ich okrąglutkich ciałek.
„101 potworków” to książka dla tych co się boją i nie boją. Jest naładowana tak dobrą energią, że na pewno odgoni ewentualny strach, ale też znajdzie dla niego wyjaśnienie, pokaże go w inny sposób. Taki oswojony strach nie będzie już paraliżował. A jak macie w domu fana potworków, to tym bardziej musicie pokazać mu tę książkę. Czy już wszystko wie o potworach? A może autorki czymś jeszcze go zaskoczą.
1 Ruby van der Bogen, „101 potworków i wszystko, co musisz o nich wiedzieć”, tłum. Magdalena Kaczmarek, wyd. Znak Emotikon, Kraków 2026.
Książka "101 potworków" dostępna jest w popularnej księgarni. KUPUJĘ
[Egzemplarz recenzencki]



Zgadzam się z tobą, mocną stroną są jak najbardziej ilustracje :D
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Fajna grafika :)
OdpowiedzUsuńFajna książka dla małych czytelników. :)
OdpowiedzUsuńBrzmi to naprawdę uroczo i aż się chce zajrzeć do środka, ale zastanawiam się, czy takie całkowite „oswajanie potworów” nie odbiera trochę dzieciom tego dreszczyku tajemnicy, który też jest ważny. Z drugiej strony, jeśli dzieci po tej książce zaczynają gadać o emocjach i złości jak o czymś normalnym, to chyba ogromny plus.
OdpowiedzUsuńDobre to o złości!!!
OdpowiedzUsuńLindo libro para niños. Te mando un beso y te deseo una buena semana.
OdpowiedzUsuńŚwietna propozycja dla dzieci.
OdpowiedzUsuńChętnie poznam tę książkę.
Przeurocza okładka, jak i grafika w środku :) Zdecydowanie cieszy oko. Wygląda na przesympatyczną pozycje dla młodszych :)
OdpowiedzUsuńŚwietna recenzja, a ten fragment o złości i oswajaniu strachu u dzieci brzmi niesamowicie mądrze i potrzebnie. To wspaniałe, kiedy literatura dziecięca potrafi w tak lekki i barwny sposób odczarować trudne emocje i pokazać, że za złością czy strachem kryje się coś, co po prostu domaga się utulenia. Pięknie to ujęłaś, a uwaga Juniora o liczeniu potworków pokazuje tylko, jak mocno ta książka angażuje dziecięcą wyobraźnię. Zdecydowanie warto mieć taki tytuł w domowej biblioteczce.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy pomysł na bajkę! Z pewnością wielu dzieciom się spodoba podobnie jak Twoim ;)
OdpowiedzUsuńPięknie wydana :)
OdpowiedzUsuń